Zawsze byłem najlepszy -
Można go tylko pokochać, albo nienawidzić. Bo on sam taki jest: gorący albo lodowaty. I jak do tego pisze ! Jak szatan, albo jak anioł. Zawsze bezkompromisowo i ostro, czasem zabawnie, a czasem do łez. Te teksty żyją, jego felietony są podróżą w świat tysiąca opowieści o znanych ludziach, wielkich